OPIS SPARINGU Z PODBESKIDZIEM
TEKST
19 lutego 2007
Turniej o "Puchar Przedwiośnia" wygrany przez Podbeskidzie Bielsko-Biała. Drugie miejsce zajęła drużyna bialskiej Stali,. Na trzeciej pozycji uplasował się Rekord. W pierwszym meczu II-ligowcy zmierzyli się z ekipą prowadzoną przez trenera Krzysztofa Wolaka. Wynik spotkania otworzył napastnik
Turniej o "Puchar Przedwiośnia" wygrany przez Podbeskidzie Bielsko-Biała. Drugie miejsce zajęła drużyna bialskiej Stali,. Na trzeciej pozycji uplasował się Rekord.
W pierwszym meczu II-ligowcy zmierzyli się z ekipą prowadzoną przez trenera Krzysztofa Wolaka. Wynik spotkania otworzył napastnik Stali, Piotr Czak. W 15. minucie BKS przeprowadził skuteczny kontratak, przez środek pola przedarł się Piotr Trzop, oddał piłkę Czakowi, który silnym strzałem umieścił piłkę w siatce rywali. BKS miał jeszcze szansę na podwyższenie wyniku. Okazji na zdobycie gola nie wykorzystał Marek Profic. Z biegiem czasu Podbeskidzie przejęło inicjatywę na boisku. Kilkukrotnie, bramkarz Stali ratował swój zespół przed utratą gola, między innymi po strzałach Mariusza Sachy i Grzegorza Patera. Zawodnicy zeszli na przerwę przy stanie 1:0. Po uwagach ze strony Krzysztofa Tochela, zawodnicy Podbeskidzia wyszli na murawę bardziej skoncentowani. Od pierwszego gwizdka zaczęli agresywniej atakować bramkę BKS-u. W 50. minucie przed polem karnym faulowany był Pater. Rzut wolny wykonał Dariusz Kołodziej. Po jego strzale piłka odbiła się od słupka i wpadła prosto pod nogi Marcina Wielgusa. Zawodnik zachował zimną krew i umieścił piłkę w siatce. W 7. minut później podopieczni K.Tochela przeprowadzili kolejną skuteczną akcję Po kolejnej stracie piłki przez BKS, Kołodziej w swoim stylu, strzelił sprzed linii pola karnego i golkiper Stali ponownie był bez szans. Podbeskidzie poszło za ciosem i w 63. minucie zdobyło trzecią bramkę. Wielgus w sytuacji sam na sam z bramkarzem, po technicznym uderzeniu w róg bramki, zdobył swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Piłkarze BKS w drugiej połowie nie przeprowadzili żadnej akcji, która mogłaby zagrozić bramce rywali. W 82. minucie Pater rozegrał krótko rzut rożny z Kołodziejem, który w niesamowity sposób zdobył kolejną bramkę. Pomocnik Podbeskidzia z narożnika pola karnego mocnym, technicznym strzałem posłał piłkę prosto w „okienko” bramki strzeżonej przez Sławomira Białka. Ten gol uznano później za ozdobę turnieju. W 84. minucie wynik spotkania na 5:1 na korzyść Podbeskidzia ustalił młody pomocnik pozyskany z Beskidów Andrychów, Krzysztof Zaremba.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – BKS Stal Bielsko-Biała 5:1(0:1)
0:1 Czak (15.min.)
1:1 Wielgus (50.min.)
2:1 Kołodziej (57.min.)
3:1 Wielgus (63.min.)
4:1 Kołodziej (82.min.)
5:1 Zaremba (84.min.)
Podbeskidzie: Merda – Cienciała, Gorszkow, Hirsz, Górkiewicz, Koman, Butryn, Kołodziej, Pater, Wielgus, Sacha oraz Michałowski, Monasterski, Rucki, Odrzywolski, Zaremba, Bogdan.
BKS Stal: Bułka – Profic, Stemplewski, Piwkowski, Suchowski, Gębala, Duda, Papatanasiu, Gola, Trzop, Czak oraz Białek, Studziński, Kasiński, Lech.
sportowebeskidy.pl
W pierwszym meczu II-ligowcy zmierzyli się z ekipą prowadzoną przez trenera Krzysztofa Wolaka. Wynik spotkania otworzył napastnik Stali, Piotr Czak. W 15. minucie BKS przeprowadził skuteczny kontratak, przez środek pola przedarł się Piotr Trzop, oddał piłkę Czakowi, który silnym strzałem umieścił piłkę w siatce rywali. BKS miał jeszcze szansę na podwyższenie wyniku. Okazji na zdobycie gola nie wykorzystał Marek Profic. Z biegiem czasu Podbeskidzie przejęło inicjatywę na boisku. Kilkukrotnie, bramkarz Stali ratował swój zespół przed utratą gola, między innymi po strzałach Mariusza Sachy i Grzegorza Patera. Zawodnicy zeszli na przerwę przy stanie 1:0. Po uwagach ze strony Krzysztofa Tochela, zawodnicy Podbeskidzia wyszli na murawę bardziej skoncentowani. Od pierwszego gwizdka zaczęli agresywniej atakować bramkę BKS-u. W 50. minucie przed polem karnym faulowany był Pater. Rzut wolny wykonał Dariusz Kołodziej. Po jego strzale piłka odbiła się od słupka i wpadła prosto pod nogi Marcina Wielgusa. Zawodnik zachował zimną krew i umieścił piłkę w siatce. W 7. minut później podopieczni K.Tochela przeprowadzili kolejną skuteczną akcję Po kolejnej stracie piłki przez BKS, Kołodziej w swoim stylu, strzelił sprzed linii pola karnego i golkiper Stali ponownie był bez szans. Podbeskidzie poszło za ciosem i w 63. minucie zdobyło trzecią bramkę. Wielgus w sytuacji sam na sam z bramkarzem, po technicznym uderzeniu w róg bramki, zdobył swojego drugiego gola w tym spotkaniu. Piłkarze BKS w drugiej połowie nie przeprowadzili żadnej akcji, która mogłaby zagrozić bramce rywali. W 82. minucie Pater rozegrał krótko rzut rożny z Kołodziejem, który w niesamowity sposób zdobył kolejną bramkę. Pomocnik Podbeskidzia z narożnika pola karnego mocnym, technicznym strzałem posłał piłkę prosto w „okienko” bramki strzeżonej przez Sławomira Białka. Ten gol uznano później za ozdobę turnieju. W 84. minucie wynik spotkania na 5:1 na korzyść Podbeskidzia ustalił młody pomocnik pozyskany z Beskidów Andrychów, Krzysztof Zaremba.
Podbeskidzie Bielsko-Biała – BKS Stal Bielsko-Biała 5:1(0:1)
0:1 Czak (15.min.)
1:1 Wielgus (50.min.)
2:1 Kołodziej (57.min.)
3:1 Wielgus (63.min.)
4:1 Kołodziej (82.min.)
5:1 Zaremba (84.min.)
Podbeskidzie: Merda – Cienciała, Gorszkow, Hirsz, Górkiewicz, Koman, Butryn, Kołodziej, Pater, Wielgus, Sacha oraz Michałowski, Monasterski, Rucki, Odrzywolski, Zaremba, Bogdan.
BKS Stal: Bułka – Profic, Stemplewski, Piwkowski, Suchowski, Gębala, Duda, Papatanasiu, Gola, Trzop, Czak oraz Białek, Studziński, Kasiński, Lech.
sportowebeskidy.pl







